Czy w okolicach Kalisza są ciekawe szlaki tematyczne?
Wokół Kalisza i w południowej Wielkopolsce jest znacznie więcej szlaków tematycznych, niż podpowiada pierwsza intuicja. Część z nich jest dobrze oznakowana w terenie, inne wymagają wsparcia mapą lub aplikacją, ale wszystkie łączy jedno: da się z nich ułożyć konkretne, gotowe trasy na 1 dzień, weekend lub dłuższy wyjazd.
Poniżej znajdziesz konkretne propozycje szlaków tematycznych blisko Kalisza – z podziałem na tematy (historyczne, przyrodnicze, rowerowe, piesze, rodzinne) oraz gotowe pomysły na trasy, które możesz zrealizować bez skomplikowanego planowania. Skupiam się na obszarze w promieniu mniej więcej 60–80 km od Kalisza, tak aby realnie dało się tam dojechać w ciągu dnia.
Szlaki historyczne blisko Kalisza – od Piastów po II wojnę światową
Szlak Piastowski – południowa część dostępna z Kalisza
Szlak Piastowski kojarzy się przede wszystkim z Gnieznem i Ostrowem Lednickim, ale jego południowa część biegnie stosunkowo blisko Kalisza. To dobry kierunek na jednodniowy lub weekendowy wypad samochodem z elementami krótkich spacerów.
Najbliższe Kaliszowi odcinki, które sensownie połączyć w trasę:
- Konin – romański słup milowy, kościoły, starówka
- Ląd nad Wartą – pocysterski klasztor
- Pyzdry – miasteczko nad Wartą z ciekawą historią i muzeum
- Bródno / okolice Zagórowa – tereny dawnego pogranicza
Gotowy pomysł na trasę: 1 dzień na południowym Szlaku Piastowskim
Trasa zakłada wyjazd z Kalisza rano i powrót wieczorem, głównie samochodem, z krótkimi spacerami po miastach.
- Kalisz → Ląd nad Wartą (ok. 80 km)
- Zwiedzanie klasztoru w Lądzie (zwykle wstęp z przewodnikiem w określonych godzinach – warto wcześniej sprawdzić).
- Spacer po nadwarciańskich łąkach – krótka pętla piesza, dobre miejsce na zdjęcia.
- Ląd → Pyzdry (ok. 15 km)
- Krótki spacer po miasteczku i rynku.
- Muzeum Ziemi Pyzdrskiej (niewielkie, ale klimatyczne).
- Odcinek nad Wartą – można chwilę posiedzieć przy rzece.
- Pyzdry → Konin (ok. 50 km)
- Stary Konin: romański słup drogowy (tzw. słup milowy), kościół św. Bartłomieja.
- Krótki spacer po starówce; przy ładnej pogodzie – odcinek bulwarem nad Wartą.
- Powrót: Konin → Kalisz (ok. 100 km)
To intensywny, ale realistyczny plan na 1 dzień. Jeśli nie lubisz tak napiętych harmonogramów, rozważ nocleg w Pyzdrach lub Koninie i rozłożenie zwiedzania na dwa dni, dodając np. Sanktuarium w Licheniu.
Praktyczne wskazówki na południowy Szlak Piastowski
- Dojazd z Kalisza – najlepiej samochodem, komunikacja publiczna jest możliwa, ale czasochłonna (konieczne przesiadki).
- Parkingi – w Lądzie i Pyzdrach działają niewielkie, często bezpłatne parkingi; w Koninie lepiej szukać parkingu miejskiego na obrzeżu starówki.
- Sezon – najbardziej komfortowy jest okres od późnej wiosny do wczesnej jesieni; zimą część atrakcji ma skrócone godziny zwiedzania.
Szlak Kościołów Drewnianych wokół Kalisza i w południowej Wielkopolsce
Szlak Kościołów Drewnianych to jeden z najbardziej klimatycznych motywów na całodzienną wycieczkę z Kalisza. Łączy historię, architekturę i lokalny koloryt małych miejscowości. Większość świątyń pochodzi z XVII–XIX wieku, choć zdarzają się obiekty starsze.
W bezpośredniej okolicy Kalisza i w powiatach ościennych znajdziesz kilkanaście drewnianych kościołów, które można połączyć w logiczne pętle samochodowe lub rowerowe. Oto przykładowy wariant.
Gotowa trasa samochodowa: drewniane kościoły na południe od Kalisza
Propozycja zakłada spokojne tempo, z czasem na zdjęcia i krótkie wejście do kilku świątyń (o ile akurat są otwarte).
- Kalisz → Opatówek
- Sam kościół w Opatówku jest murowany, ale miejscowość warto wybrać jako punkt startowy ze względu na dobry dojazd i infrastrukturę.
- Opatówek → Tłokinia Kościelna
- Drewniany kościół św. Jakuba – malownicze położenie, ładne otoczenie.
- Tłokinia Kościelna → Chełmce
- Kościół drewniany z ciekawym wystrojem wnętrza; często zamknięty poza mszami, więc lepiej zajrzeć w niedzielę lub święto.
- Chełmce → Staw
- Niewielki drewniany kościółek wśród pól – dobry punkt zdjęciowy, zwłaszcza przy zachodzie słońca.
- Staw → Godziesze Wielkie → Borek / okoliczne wsie
- W zależności od czasu, można dodać 1–2 kolejne obiekty lub wracać do Kalisza.
Trasa ma charakter orientacyjny – rozmieszczenie drewnianych kościołów warto sprawdzić przed wyjazdem na mapie (najlepiej turystycznej lub w aplikacji). Przy sprzyjającej pogodzie część odcinków da się przejechać rowerem, ale trzeba liczyć się z ruchem samochodowym na drogach powiatowych.
Jak organizować wyjazd szlakiem drewnianych kościołów?
- Godziny otwarcia – większość kościołów jest otwarta przed i po mszy; w dni powszednie często zamknięte. Jeśli zależy ci na zwiedzeniu wnętrza, zaplanuj trasę w niedzielę rano / przedpołudniem.
- Szacunek dla miejsca – to wciąż czynne świątynie, więc warto zachować ciszę i odpowiedni strój; zdjęcia wewnątrz najlepiej robić dyskretnie, bez lampy.
- Parkowanie – przy większości kościołów są niewielkie parkingi; w małych wsiach parkuj tak, by nie blokować dojazdu dla mieszkańców i służb.
Ślady I i II wojny światowej – lokalne szlaki pamięci
Południowa Wielkopolska nie ma tak rozbudowanych szlaków militarnych jak np. Pomorze, ale w okolicy Kalisza znajduje się sporo punktowych atrakcji związanych z historią XX wieku. Można z nich ułożyć własny, tematyczny szlak pamięci.
Propozycja trasy: „Śladami frontu i okupacji”
To raczej propozycja dla osób mocniej zainteresowanych historią, ale dobrze sprawdzi się jako uzupełnienie wycieczki rowerowej lub samochodowej.
- Kalisz – cmentarze wojenne i pomniki
- Cmentarze z okresu I wojny światowej i mogiły żołnierzy różnych armii.
- Ostrów Wielkopolski
- Miejsca pamięci związane z okresem Powstania Wielkopolskiego i II wojny.
- Okolice Pleszewa, Ostrowa, Krotoszyna
- Niewielkie cmentarze, tablice pamiątkowe, dawne miejsca walk lub represji – część oznaczona w lokalnych przewodnikach.
Warto skorzystać z lokalnych publikacji lub stron gmin, które często przygotowują mapy pamięci z zaznaczonymi punktami. To mniej oczywisty, ale bardzo angażujący sposób poznania regionu.
Szlaki przyrodnicze blisko Kalisza – doliny rzek, rezerwaty i parki krajobrazowe
Dolina Prosny – naturalny szlak tematyczny tuż za miastem
Prosna to rzeka, która wyznacza naturalny kierunek wycieczek z Kalisza. Brzegi Prosny, starorzecza i łąki zalewowe tworzą świetny materiał na szlak przyrodniczo–krajobrazowy, który możesz pokonać pieszo lub rowerem.
Propozycja: trasa pieszo-rowerowa wzdłuż Prosny
Trasa w wersji rowerowej jest dostępna właściwie przez cały rok, a w wersji pieszej najlepiej sprawdza się od wiosny do jesieni.
- Kalisz – centrum
- Start np. przy mostach na Prośnie w centrum miasta.
- Najpierw krótki odcinek spacerowy – bulwary nad Prosną, parki miejskie.
- Wyjazd z miasta w stronę Piwonic / Nowych Skalmierzyc lub w górę rzeki
- W zależności od preferencji: trasa w górę Prosny (bardziej „dziko”) lub w dół (bardziej ucywilizowana, z zabudową i drogami).
- Odcinki terenowe
- Lokalne ścieżki prowadzące wzdłuż rzeki, często bez utwardzenia – świetne dla osób, które lubią naturalne ścieżki, ale po deszczu mogą być błotniste.
Na tym szlaku kluczem jest nie tyle konkretne oznakowanie, co sama idea podążania za rzeką i korzystania z lokalnych dróg. Warto zapisać sobie ślad w aplikacji (np. z OpenStreetMap), żeby nie zgubić mniej oczywistych odcinków.
Na co zwrócić uwagę w dolinie Prosny?
- Ptaki wodne i błotne – czaple, kaczki, czasem bociany i żurawie; lornetka znacznie urozmaica taki wypad.
- Starorzecza – niewielkie, odcięte od głównego koryta zbiorniki, często bogate przyrodniczo.
- Bezpieczeństwo – przy wyższych stanach wody ścieżki czasem są zalane; lepiej wtedy nie iść „na skróty” przez mokre łąki.
Rezerwaty przyrody w promieniu 50–60 km od Kalisza
W zasięgu jednodniowej wycieczki z Kalisza znajduje się kilka rezerwatów przyrody i obszarów chronionych, które można potraktować jako element szlaku przyrodniczego południowej Wielkopolski. Przykładowe rezerwaty w rozsądnym zasięgu:
- Rezerwaty w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego (np. leśne i torfowiskowe).
- Obszary chronione wzdłuż Warty i jej dopływów (bardziej na północ).
- Lokalne rezerwaty stepowe i leśne w powiatach ościennych.
Wiele z nich nie ma rozbudowanej infrastruktury turystycznej, ale to paradoksalnie ich zaleta: cisza, niewielu ludzi, wrażenie „prawdziwej” przyrody. Dobrze sprawdzi się tu forma tematycznego dnia w rezerwatach – 2–3 krótsze spacery w różnych miejscach zamiast jednego długiego marszu.
Jak planować dzień „na rezerwatach” z Kalisza?
- Wybierz trzy różne typy siedlisk
- np. las liściasty, torfowisko / łąka, dolina rzeki.
- Ułóż trasę samochodową
- Tak, by dojazd między punktami nie zajmował więcej niż 30–40 minut.
- Przy każdym rezerwacie zaplanuj 1–1,5 godziny
- Na spokojny spacer, obserwacje i zdjęcia.
Taki dzień daje poczucie „mini wyprawy przyrodniczej”, a jednocześnie nie wymaga szczególnej kondycji – trasy są krótkie, a teren zwykle łatwy.
Parki krajobrazowe – gotowe ramy pod własne szlaki
Nieco dalej od Kalisza, ale wciąż w zasięgu, znajdują się parki krajobrazowe południowej Wielkopolski i pogranicza. To dobre miejsca, jeśli lubisz połączenie przyrody z lokalną kulturą i historią.
Przykładowe kierunki:
Gdzie szukać konkretnych szlaków w parkach krajobrazowych?
Zamiast „odkrywać koło na nowo”, dobrze podeprzeć się gotowymi propozycjami. Większość parków krajobrazowych ma opracowane ścieżki edukacyjne, szlaki piesze i rowerowe, choć nie zawsze są one idealnie oznakowane w terenie.
- Strony internetowe parków – często w zakładkach „dla turystów” lub „edukacja” znajdziesz opisy tras, mapy w PDF i krótkie charakterystyki.
- Biura informacji turystycznej – w Kaliszu, Ostrowie, Pleszewie i Krotoszynie można trafić na darmowe mapki lub broszury z propozycjami szlaków.
- Aplikacje z mapami – zwłaszcza te oparte na OpenStreetMap; zaznaczone są tam szlaki PTTK, lokalne ścieżki dydaktyczne, punkty widokowe i wiaty.
Dobrze sprawdza się metoda „ramy + szczegóły” – najpierw wybierasz park jako obszar, potem na mapie dorysowujesz sobie własną pętlę, łącząc oznakowane fragmenty z lokalnymi drogami.
Tematyczne pomysły na dzień w parku krajobrazowym
Park krajobrazowy to z założenia miks przyrody, wsi i małych miasteczek. Z takiego zestawu można ułożyć naprawdę różne „motywy przewodnie” wyjazdu.
- „Dzień z ptakami” – poranny spacer w rejonie stawów lub doliny rzeki (lornetka obowiązkowa), potem przejazd na punkt widokowy lub wieżę obserwacyjną, a na koniec spokojna trasa wzdłuż łąk lub lasu.
- „Drewniana architektura + las” – dojazd do zabytkowego wiejskiego kościoła lub kapliczki, a po drodze 1–2 postoje w leśnych rezerwatach lub na ścieżkach edukacyjnych.
- „Szlak małych miasteczek” – zamiast gonić po lasach, można poświęcić dzień na ryneczki, dawne układy urbanistyczne, małe muzea i lokalne cukiernie; przy okazji zahacza się o krótkie odcinki ścieżek przyrodniczych na obrzeżach parków.
W praktyce już 2–3 „mocniejsze” punkty w ciągu dnia wystarczą. Reszta to spokojne przejazdy przez wiejskie drogi, zdjęcia i krótkie postoje „po drodze”.
Szlaki kulinarne i lokalne produkty – Kalisz i okolice na talerzu
Region wokół Kalisza ma spory potencjał, jeśli chodzi o turystykę kulinarną. Nie ma tu jeszcze bardzo formalnych „szlaków smaku” jak w dużych regionach winiarskich, ale bez trudu ułożysz własną trasę tematyczną, łącząc lokalne restauracje, gospodarstwa i małe przetwórnie.
Jak ułożyć własny szlak kulinarny wokół Kalisza?
Najprostszy schemat to połączenie lokalnych produktów z lokalnymi miejscami, w których można je spróbować lub kupić.
- Start w Kaliszu – rynek i okolice
- Krótki spacer po centrum, kawa i coś słodkiego w jednej z kawiarni przy rynku.
- Jeśli lubisz „historyczne smaczki”, poszukaj miejsc serwujących potrawy nawiązujące do tradycji wielkopolskiej (pyry, potrawy mączne, mięsa duszone).
- Wyjazd do gospodarstwa agroturystycznego lub lokalnej serowarni
- W promieniu ok. 30–40 km działają gospodarstwa oferujące swoje wyroby – sery, wędliny, miody, przetwory. Wiele z nich sprzedaje produkty „z podwórka”.
- Najlepiej zadzwonić wcześniej – część miejsc przyjmuje gości tylko w określone dni lub godzinach.
- Obiad w małej restauracji poza miastem
- W okolicznych miasteczkach i przy drogach wylotowych z Kalisza działają karczmy i zajazdy, które bazują na kuchni domowej – idealne miejsce na klasyczny, syty obiad.
- Końcowy przystanek – miód, soki, pieczywo
- Uzupełnieniem trasy może być pasieka lub mały sklepik z regionalnymi produktami. Część pszczelarzy prowadzi niewielkie punkty sprzedaży przy domu.
Taki dzień łatwo połączyć z innymi tematami – np. odwiedzając po drodze drewniane kościoły, małe muzea lub rezerwaty. Kluczem jest wcześniejsze „złapanie kontaktu” do 1–2 sprawdzonych gospodarstw.
Na co zwracać uwagę, planując szlak smaków?
- Godziny otwarcia i sezonowość – gospodarstwa często sprzedają produkty głównie w weekendy lub w określone dni tygodnia; latem oferta bywa szersza niż zimą.
- Logistyka trasy – produkty wymagające chłodu (sery, wędliny) lepiej kupować na końcu dnia i mieć w bagażniku torbę termiczną.
- Różnorodność – dobrze, by w jeden dzień nie odwiedzać trzech podobnych miejsc; ciekawiej łączyć np. serownię, pasiekę i miejsce z pieczywem lub przetworami.
Jak samodzielnie tworzyć własne szlaki tematyczne w Wielkopolsce?
Gotowe szlaki są wygodne, ale okolice Kalisza aż się proszą o własne warianty. Kilka prostych zasad ułatwia projektowanie tras, które mają sens tematyczny, a przy tym są realne do zrobienia w ciągu dnia.
Krok po kroku: od pomysłu do gotowej trasy
- Wybierz główny motyw
- Może to być jedno hasło: „drewniane kościoły”, „mosty i rzeki”, „małe miasteczka”, „ślady wojen”, „lokalne jedzenie”.
- Motyw warto zawęzić – „wszystko naraz” kończy się gonitwą bez poczucia klimatu.
- Rozpisz listę punktów
- Na mapie (papierowej lub w aplikacji) zaznacz 8–10 potencjalnych miejsc.
- Od razu zanotuj godziny otwarcia, ewentualne bilety, czas potrzebny na zwiedzanie.
- Skróć listę do 4–6 kluczowych punktów
- To liczba realna na spokojny dzień, uwzględniający przejazdy, posiłek i krótkie postoje.
- Resztę zachowaj „na zapas” – przyda się, gdy jeden z punktów będzie zamknięty.
- Zaplanuj kolejność i pętlę
- Najlepiej, gdy trasa tworzy pętlę z powrotem do Kalisza, bez konieczności wracania tą samą drogą.
- W aplikacji do planowania tras (np. mapy turystyczne, planery rowerowe) sprawdź dystans i przewyższenia, jeśli jedziesz rowerem.
- Dodaj „margines bezpieczeństwa”
- Na mapie zapisz sobie 1–2 skróty lub miejsca, gdzie można przerwać trasę i wrócić szybciej do miasta (np. przez drogę wojewódzką).
- Zostaw w planie ok. 20–30% „wolnego czasu” na nieprzewidziane postoje.
Jak łączyć różne motywy w jeden wyjazd?
Najciekawsze wycieczki zwykle nie są „czyste tematycznie”. Zamiast trzymać się sztywno jednego wątku, lepiej ułożyć trasę z dominującym motywem i kilkoma dodatkowymi akcentami.
- Drewniane kościoły + przyroda – np. kościół w Tłokini Kościelnej, potem dolina Prosny lub krótki spacer po pobliskim lesie.
- Historia XX wieku + kuchnia lokalna – najpierw cmentarz wojenny lub muzeum, następnie obiad w rodzinnym barze serwującym klasyczne, domowe dania.
- Miasta + rzeki – Kalisz z prosną, potem mniejsze miasteczko nad rzeką i fragment trasy pieszej lub rowerowej wzdłuż wody.
W praktyce wygląda to tak, że „główny” temat decyduje o wyborze większości punktów, a dodatkowe elementy służą jako urozmaicenie – przerwa na kawę, krótki spacer w lesie, punkt widokowy.
Praktyczne wskazówki logistyczne dla tras wokół Kalisza
Kilka drobiazgów potrafi bardzo ułatwić życie w terenie, zwłaszcza gdy wyruszasz poza główne drogi.
- Mapy offline – na wsi zasięg internetu bywa słabszy; pobrany wcześniej fragment mapy w telefonie zapewnia spokój, szczególnie na bocznych drogach.
- Zapasy wody i drobne przekąski – między małymi miejscowościami odległości są nieduże, ale sklepy nie zawsze są czynne (zwłaszcza w niedziele i święta).
- Strój „warstwowy” – przy szlakach nad rzekami i w lasach temperatura i wiatr potrafią mocno się różnić od tego, co jest w centrum Kalisza.
- Światło dzienne – jesienią i zimą zaplanuj tak trasę, by kluczowe punkty odwiedzić przed zmrokiem; później zostaw tylko dojazd do miasta.

Przykładowe całodniowe scenariusze wycieczek z Kalisza
Poniższe propozycje są zarysami – można je skracać, wydłużać albo mieszać ze sobą w zależności od sił i pogody.
Scenariusz 1: „Rzeka, las i wieś” – wariant rowerowy
- Kalisz – start rano
- Wyjazd z miasta ścieżkami jak najbliżej Prosny, krótki postój na bulwarach.
- Odcinek wzdłuż Prosny
- Wybór „dzikszego” brzegu – lokalne drogi, ścieżki polne, fragmenty wałów przeciwpowodziowych (jeśli przejezdne).
- Po drodze obserwacje ptaków, krótkie zjazdy do starorzeczy.
- Przerwa w leśnym kompleksie
- Dojeżdżasz do większego lasu (np. w kierunku południowym lub wschodnim), robisz dłuższą pauzę – kanapki, kawa z termosu.
- Wiejski kościółek lub kapliczka
- W drodze powrotnej zahaczasz o niewielką świątynię – drewnianą lub murowaną – jako „kropkę nad i” szlaku kulturowego.
- Powrót do Kalisza inną drogą
- Kończysz pętlę, wjeżdżając do miasta z innej strony – zmienia się krajobraz i poczucie „domknięcia trasy”.
Scenariusz 2: „Historia i smaki” – wariant samochodowo–spacerowy
- Kalisz – punkt startowy
- Krótka wizyta przy jednym z miejsc pamięci (cmentarz wojenny, pomnik, tablica).
- Wyjazd w stronę Ostrów Wielkopolski / Pleszew
- Przejazd do wybranego miasta, spacer po centrum, wizyta przy lokalnym pomniku lub muzeum regionalnym.
- Obiad z lokalnym akcentem
- Restauracja lub bar z kuchnią domową – klasyczne dania wielkopolskie lub szerzej polskie.
- Popołudnie w gospodarstwie lub pasiece
- Wizyta umówiona wcześniej – degustacja, zakupy produktów na wynos.
- Spokojny powrót bocznymi drogami
- Po drodze krótki postój przy kościele, kapliczce albo punkcie widokowym.
Scenariusz 3: „Mini ekspedycja przyrodnicza” – 2–3 rezerwaty w jednym dniu
- Rano – rezerwat leśny
- Wyjazd z Kalisza po śniadaniu, spacer po oznakowanej lub własnej pętli w lesie (ok. 1–1,5 godz.).
- Przejazd do rezerwatu łąkowego lub torfowiskowego
- Inny typ krajobrazu, inne rośliny, inne ptaki – dobra okazja, by dzieciom pokazać różnice między siedliskami.
- Krótka przerwa w małej miejscowości
- Postój w wiosce w pobliżu drugiego rezerwatu – sklep, ławka przy kościele, mały plac zabaw przy szkole.
- To dobry moment na obiad z termosu lub szybki posiłek w barze, jeśli się trafi.
- Trzeci punkt – ptaki o zmierzchu
- Na koniec dnia rezerwat związany z wodą – starorzecze, stawy rybne, rozlewisko.
- Spokojny spacer po groblach lub wyznaczonej ścieżce – najlepiej 1–1,5 godziny przed zachodem słońca, gdy ptaki są najbardziej aktywne.
- Powrót do Kalisza z krótkim postojem
- Po drodze można zatrzymać się jeszcze raz przy polach lub skraju lasu, by „domknąć” dzień kilkoma zdjęciami lub notatkami w zeszycie obserwacji.
- Kalisz – śladami kolei
- Krótki spacer w okolicach dworca, dawnej infrastruktury kolejowej, ewentualnie przejazd pod ciekawszym wiaduktem.
- Warto zerknąć na stare zdjęcia (np. w lokalnych archiwach cyfrowych) i porównać je z aktualnym widokiem.
- Przejazd do mniejszej stacji w okolicy
- Wyjazd w stronę jednej z pobliskich miejscowości z czynną lub nieczynną stacją kolejową.
- Spacer po okolicy, zdjęcia detali: semafory, tablice z nazwą, magazyny towarowe, dawne rampy.
- Most lub wiadukt jako punkt kulminacyjny
- Dojazd do ciekawego mostu nad rzeką lub wiaduktu nad linią kolejową – to dobry punkt na dłuższy postój i kanapki.
- Przejście „pod” i „nad” obiektem, jeśli jest bezpieczna ścieżka – inne perspektywy, inne zdjęcia.
- Mini muzeum lub izba pamięci
- Jeśli w pobliżu działa lokalna izba tradycji związana z koleją albo transportem, dobrze wpleść ją w trasę – często otwiera się po wcześniejszym kontakcie.
- Dla dzieci to zwykle najciekawszy element: bilety kartonikowe, stare pieczątki, lampy naftowe.
- Droga powrotna przez „zwykłe” wsie
- Wracasz bocznymi drogami, z jednym przystankiem przy kapliczce, małym mostku lub nad polnym stawem.
- Dzięki temu dzień nie jest „betonowo-techniczny”, tylko łagodnie schodzi w stronę krajobrazu wiejskiego.
- Start w Kaliszu i wyjazd na wieś
- Opuszczasz miasto drogami o mniejszym ruchu, starając się jak najszybciej „wskoczyć” w teren z polami i lasami.
- Pierwszy wiejski kościół drewniany
- Postój na zewnątrz – obejście dookoła, zdjęcia detali, krótka notatka o dacie powstania (z tablicy informacyjnej).
- Jeśli kościół jest otwarty i odbywa się nabożeństwo, lepiej zachować dyskrecję i skupić się na otoczeniu.
- Przejazd aleją starych drzew
- Kolejny punkt wybierasz tak, by prowadziła do niego droga obsadzona lipami, klonami lub dębami – warto wcześniej sprawdzić na ortofotomapie.
- To fragment drogi, który robi największe wrażenie wizualne, szczególnie przy niskim słońcu.
- Druga świątynia i cmentarz przykościelny
- W drugiej miejscowości zatrzymujesz się trochę dłużej – czasem przy drewnianym kościele znajduje się stary cmentarz z ciekawymi nagrobkami.
- Dla zainteresowanych historią lokalną to kopalnia mikroopowieści: nazwiska, zawody, symbole na płytach.
- Obiad lub kawa w małym miasteczku
- Trasa prowadzi dalej do najbliższego miasteczka z restauracją albo cukiernią – przerwa na ciepły posiłek lub deser.
- Krótki spacer po rynku i powrót na spokojniejsze drogi.
- Powrót z dodatkową kapliczką przydrożną
- Jeżeli po drodze trafi się kapliczka na rozstaju dróg, można dodać ją jako „ostatni punkt” szlaku sakralnego.
- Wieczorny wjazd do Kalisza zamyka pętlę – w aplikacji można zapisać ślad i wykorzystać go później dla znajomych.
- Rzeki i doliny – wysoka woda, ptaki wracające na lęgi, zieleniące się łąki. Dobre na krótsze trasy piesze i rowerowe, gdy jeszcze nie ma upałów.
- Starówki i małe rynki – temperatura sprzyja spacerom po miastach, ale nie jest jeszcze turystyczny szczyt.
- Szlaki kulinarne – pojawiają się pierwsze nowalijki, ale oferta gospodarstw nie jest jeszcze pełna; lepiej łączyć jedzenie z innym motywem.
- Rezerwaty leśne – naturalna klimatyzacja, dużo cienia, dobre warunki na dłuższe pętle piesze i rowerowe.
- Trasy nad wodą – Prosna, stawy, małe jeziora. Można wpleść krótki postój na kąpiel lub moczenie nóg.
- Szlak smaków w pełnej krasie – lato to największa dostępność świeżych warzyw, owoców, lodów rzemieślniczych i soków.
- Alei drzewnych szukać właśnie teraz – kolory i światło robią połowę klimatu trasy.
- Drewniana architektura – ciemne drewno w połączeniu z żółtymi i czerwonymi liśćmi to gotowy materiał na zdjęcia i szkice.
- Krótsze dni, gęstsza mgła – lepiej stawiać na trasy z łatwym „odcięciem” do główniejszej drogi, gdyby pogorszyła się widoczność.
- Miasta i miasteczka z kawiarniami – łatwiej ogrzać się i przesuszyć ubranie.
- Szlaki pamięci i historii – cmentarze wojenne, pomniki, małe muzea, które często działają również poza sezonem.
- Kręgi tematyczne „wokół” Kalisza – raczej pętle do 40–60 km autem lub 15–30 km rowerem, żeby nie wracać po nocy w śniegu czy deszczu ze śniegiem.
- Gminne ośrodki kultury i biblioteki – często mają własne mini–mapki, broszury i albumy stworzone na potrzeby mieszkańców, a nie masowej turystyki.
- Tablice informacyjne w terenie – przy kościołach, cmentarzach, rezerwatach, stawach rybnych. Zdarza się, że to jedyne miejsce z opisem historii lub przyrody.
- Strony parafii i szkół – w zakładkach „historia” lub „o nas” trafiają się opisy lokalnych legend, ważnych postaci, ciekawostek z okolicy.
- Grupy mieszkańców w mediach społecznościowych – sprawdzają się, gdy szukasz informacji, czy dana kapliczka, ścieżka lub mostek wciąż są dostępne.
- Nie bierz wszystkiego
- Przy długich opisach gmin lub powiatów zaznacz tylko te punkty, które pasują do jednego, wybranego motywu.
- Porównaj w kilku źródłach
- Jeśli jakieś miejsce pojawia się w folderze, na stronie gminy i w lokalnej grupie – prawdopodobnie naprawdę warto tam zajrzeć.
- Przetestuj „półtrasy”
- Zamiast od razu ruszać w długą pętlę, zacznij od połowy zaplanowanego szlaku – łatwiej wtedy poprawić błędy przy kolejnej próbie.
- „Polowanie na mosty” – liczenie, ile mostków i kładek przekroczyliście w ciągu dnia; można robić zdjęcie każdego i potem złożyć w prostą fotomapę.
- „Tropiciele zwierząt” – zamiast suchej listy rezerwatów, prosta karta obserwacji: ślady saren, ptaki wodne, dziuple, mrowiska.
- „Odkrywcy dawnych napisów” – szukanie dat i napisów na kościołach, cmentarzach, budynkach dworcowych, krzyżach przydrożnych.
- Regularne „mikrocele” – co 30–40 minut nowy punkt: ławka, mostek, kapliczka, drzewo o nietypowym kształcie.
- Proste zadania terenowe – np. „znajdź trzy różne rodzaje liści”, „policz okna w wieży kościoła”, „narysuj most, który ci się najbardziej podobał”.
- Bezpieczeństwo ponad ambicje trasy – lepiej mieć krótszą pętlę z opcją placu zabaw niż długi, ambitny szlak, który skończy się kryzysem w połowie.
- Kolorowe pinezki lub warstwy w aplikacji – innym kolorem zaznacz drewniane kościoły, innym mosty, jeszcze innym dobre miejsca na piknik.
- Krótki opis przy każdym punkcie – 1–2 zdania: jak dojść, co było ciekawego, czego unikać (np. błoto po deszczu).
- Zdjęcia jako przypomnienie – jedno ujęcie tablicy informacyjnej lub widoku z danego miejsca zaoszczędzi mnóstwo czasu przy planowaniu kolejnej trasy.
- z trzech znanych kościołów wybierasz dwa i dokładadasz nowy rezerwat, tworząc inną pętlę,
- W promieniu ok. 60–80 km od Kalisza jest zaskakująco dużo szlaków tematycznych (historycznych, przyrodniczych, pieszych, rowerowych i rodzinnych), z których można łatwo ułożyć gotowe trasy na 1 dzień lub weekend.
- Południowy odcinek Szlaku Piastowskiego (Ląd nad Wartą, Pyzdry, Konin, okolice Zagórowa) jest dobrze dostępny z Kalisza jako intensywna, ale realna całodniowa wycieczka samochodowa z krótkimi spacerami.
- Proponowana jednodniowa trasa po Szlaku Piastowskim prowadzi z Kalisza przez Ląd (klasztor + łąki nadwarciańskie), Pyzdry (rynek, muzeum, nad Wartą) i Konin (romański słup drogowy, starówka, bulwar nad Wartą) z powrotem do Kalisza.
- Szlak Kościołów Drewnianych wokół Kalisza to świetny motyw na spokojną, klimatyczną wycieczkę (samochodem lub częściowo rowerem), łączącą architekturę drewnianą, historię i lokalny charakter małych miejscowości.
- Przykładowa trasa szlakiem drewnianych kościołów na południe od Kalisza obejmuje m.in. Tłokinię Kościelną, Chełmce i Staw, a jej dokładny przebieg warto dopasować na podstawie mapy lub aplikacji turystycznej.
- Organizacja wyjazdów wymaga uwzględnienia praktycznych kwestii: najlepiej jechać samochodem, sprawdzić godziny otwarcia obiektów (szczególnie kościołów), uszanować sakralny charakter świątyń oraz zaplanować parkowanie w małych miejscowościach.
Scenariusz 3 ciąg dalszy: popołudniowe obserwacje i powrót
Scenariusz 4: „Kolej, mosty i małe dworce” – motyw techniczno-historyczny
Motyw dla tych, którzy lubią infrastrukturę i historię transportu. W promieniu godziny jazdy od Kalisza znajdziesz kilka ciekawych mostów, dawnych stacyjek i wiaduktów.
Scenariusz 5: „Drewniane świątynie i aleje drzew” – spokojna pętla dla kierowców i rowerzystów
Trasa dobra na wiosnę i jesień, gdy drzewa przy drogach tworzą spektakularne korytarze, a drewniane kościółki wyglądają szczególnie nastrojowo.
Jak dobierać szlak do pory roku i pogody?
W okolicach Kalisza ten sam motyw trasy wygląda zupełnie inaczej w marcu, lipcu i listopadzie. Lepszy wybór szlaku pod daną porę roku często ratuje wyjazd, który przy „złym” scenariuszu byłby po prostu męczący.
Wiosna – czas na rzeki i małe miasteczka
Lato – rezerwaty, lasy i „chłodne” trasy
Jesień – drewniane kościoły, aleje i wzgórza
Zima – krótkie, konkretne szlaki z dobrym zapleczem
Gdzie szukać informacji o mniej znanych szlakach w Wielkopolsce?
Poza oficjalnymi folderami sporo tropów kryje się w miejscach, o których rzadko myśli się w kontekście planowania trasy.
Źródła lokalne i „nieoczywiste”
Jak z gotowych opisów zrobić swój szlak?
Jak wykorzystywać szlaki tematyczne wokół Kalisza z dziećmi?
Rodzinne wyjazdy rządzą się swoimi prawami. Nawet najlepszy szlak przyrodniczy czy historyczny bez odrobiny „zabawy po drodze” szybko się rozmywa w marudzeniu.
Motywy, które szczególnie dobrze „chwytają” dzieci
Małe udogodnienia, które robią różnicę
Jak „oswoić” okolice Kalisza, by łatwiej wymyślać kolejne szlaki?
Po kilku wyjazdach okazuje się, że tematów jest coraz więcej, a nie mniej. Wystarczy zacząć je systematycznie zbierać.
Twoja własna mapa motywów
Łączenie „starych” punktów w „nowe” szlaki
Po roku dwóch krótszych wypadów masz już zwykle kilkanaście–kilkadziesiąt znanych miejsc. Wtedy można zacząć układać z nich nowe kombinacje:
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jakie są najciekawsze szlaki tematyczne w okolicach Kalisza?
W promieniu ok. 60–80 km od Kalisza znajdziesz kilka bardzo ciekawych szlaków tematycznych: historyczne (np. południowy odcinek Szlaku Piastowskiego), architektoniczne (Szlak Kościołów Drewnianych), przyrodnicze (dolina Prosny, okoliczne parki krajobrazowe) oraz trasy pamięci związane z I i II wojną światową.
Większość z nich da się zrealizować jako jednodniowy wypad samochodowy lub rowerowy, a przy spokojniejszym tempie – rozbić na weekend z noclegiem np. w Pyzdrach czy Koninie.
Czy da się zaplanować jednodniową wycieczkę ze szlakami tematycznymi z Kalisza?
Tak, w oparciu o opisane szlaki można bez problemu ułożyć intensywną, ale realną trasę na jeden dzień. Dobrym przykładem jest pętla po południowej części Szlaku Piastowskiego: Kalisz – Ląd nad Wartą – Pyzdry – Konin – Kalisz, z krótkimi spacerami i zwiedzaniem najważniejszych atrakcji.
Na jeden dzień nadaje się także „pętla” po Szlaku Kościołów Drewnianych na południe od Kalisza (np. przez Opatówek, Tłokinię Kościelną, Chełmce, Staw) oraz trasa przyrodnicza wzdłuż Prosny – pieszo lub rowerem, zależnie od Twoich możliwości.
Jak najlepiej dojechać na szlaki tematyczne w okolicach Kalisza – autem czy komunikacją?
Najwygodniejszy jest dojazd samochodem – szczególnie w przypadku Szlaku Piastowskiego, Szlaku Kościołów Drewnianych i rozsianych punktów pamięci (cmentarze, pomniki, tablice). Pozwala to swobodnie łączyć miejscowości i zatrzymywać się tam, gdzie akurat coś Cię zainteresuje.
Komunikacja publiczna jest możliwa, ale zwykle wymaga przesiadek i wcześniejszego planowania rozkładów. Lepiej sprawdza się przy prostszych trasach, np. wyjazdach wzdłuż Prosny w połączeniu z lokalnymi pociągami lub busami.
Czy szlaki wokół Kalisza są odpowiednie na wycieczkę z dziećmi?
Tak, wiele opisanych tras nadaje się na rodzinne wypady. Z dziećmi dobrze sprawdzą się krótsze odcinki Szlaku Piastowskiego (np. Ląd + Pyzdry w jednym dniu), spokojne przejazdy wzdłuż Prosny oraz wybrane drewniane kościółki, które można potraktować jako „poszukiwanie skarbów” architektury.
Warto unikać zbyt długich przejazdów bez przerw i wybierać miejsca, gdzie dzieci mogą się swobodnie poruszać: bulwary nad Wartą, parki miejskie, nadwarciańskie łąki czy polne drogi przy drewnianych kościołach.
Jak przygotować się do zwiedzania Szlaku Kościołów Drewnianych pod Kaliszem?
Przede wszystkim sprawdź rozmieszczenie kościołów na mapie (turystycznej lub w aplikacji) i zaplanuj logiczną pętlę, np. Kalisz – Opatówek – Tłokinia Kościelna – Chełmce – Staw – okolice Godziesz. Pamiętaj, że część świątyń poza mszami bywa zamknięta.
Najlepiej wybrać się w niedzielę rano lub przedpołudniem, kiedy kościoły są otwarte. Ubierz się skromnie, zachowaj ciszę w środku i parkuj tak, by nie blokować mieszkańcom wjazdów ani dróg dojazdowych.
Kiedy najlepiej wybrać się na szlaki przyrodnicze wzdłuż Prosny?
Trasy rowerowe wzdłuż Prosny są dostępne praktycznie przez cały rok, choć najwygodniej jechać od wiosny do wczesnej jesieni. Wersję pieszą najlepiej zaplanować między kwietniem a październikiem, kiedy ścieżki są suche, a przyroda najciekawsza.
Po większych opadach trzeba liczyć się z błotem na nieutwardzonych odcinkach, zwłaszcza przy polnych drogach i ścieżkach blisko koryta rzeki. Warto mieć mapę lub nawigację w telefonie, bo część ścieżek jest słabo oznakowana.
Czy w okolicach Kalisza są szlaki związane z I i II wojną światową?
W regionie nie ma jednego, wielkiego szlaku militarnego, ale jest sporo rozsianych punktów pamięci, z których da się ułożyć własną trasę „Śladami frontu i okupacji”. Należą do nich m.in. cmentarze wojenne i pomniki w Kaliszu, miejsca pamięci w Ostrowie Wielkopolskim oraz mniejsze cmentarze i tablice w okolicach Pleszewa, Ostrowa i Krotoszyna.
Najlepiej korzystać z lokalnych publikacji, stron gminnych i map pamięci – często mają dokładnie zaznaczone miejsca, których nie widać z głównych dróg, a które pozwalają lepiej zrozumieć historię regionu w XX wieku.






